Uncategorized

Szarrrrrrrrpak

Oho .. nowa zabawka ..

Kapitalna sprawa się tak poszarpać i poprzeciągać!

Najfajniejsze jest to, że mam wrażenie, że to człowieki mają największy ubaw :)

Patrzcie jaki wieeeeeelki jestem!

Albo człowieka taka mała ;)

To była prowokacja .. i wystawianie mojej cierpliwości na wielką próbę ..

.. no i nie wytrzymałem.

Sznurek najsmaczniejszy jest, najfajniej się rozdrabnia go. Z gumą się tak nie da.

Na koniec wpisu .. ja w wersji skośnookiej :)

25 thoughts on “Szarrrrrrrrpak

  1. A kotki, kotki.. Jakiś czas temu przybłąkała się jeszcze jedna kociczka, młodsza od tamtych. Niestety była chora, więc na czas leczenia wzięłam ją do siebie. Miała zapalenie oskrzeli – zabrałam ją do tutejszego weta, który co drugi dzień dawał jej zastrzyki… Na szczęście wszystko za darmo, nic nie wziął ode mnie. :) Teraz kicia ma się już o niebo lepiej, ma apetyt, nie świszczy, ładnie oddycha tylko jeszcze ciut słabo miauczy, dlatego jeszcze w poniedziałek pójdę z nią na jeszcze jeden zastrzyk. Niestety kicie muszę dzisiaj wypuścić, ale do piwnicy, tam będzie miała ciepełko. Założyłam bazarek na stronie szczury.org na sterylkę tamtych kociczek, powoli się uzbiera. Tamte są na szczęście zdrowe. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *