Spotkania psiarzy, szkolenie

spotkanie z Zuzikiem

W niedzielę o 15 byłem z moimi człowiekami na spotkaniu szkoleniowym organizowanym przez Centrum Edukacji Kynologicznej ZUZIK
Szkolenie odbyło się w parku na Kępie Potockiej w Warszawie.

Bonzo z bloga pies w warszawie też był :)

Od organizatora:

W programie:
– szkolenie klikerowe – o metodzie, zaletach
– nauka podstawowych komend
– metoda „3xS=szczęśliwy pies”
– porady – szkoleniowe, pielęgnacyjne, żywieniowe

zobacz więcej o akcji: na stronie zuzik.pl lub na wydarzeniu na facebook’u

Osoby, które chcą wziąć udział w bezpłatnej lekcji pokazowej prosimy o wypełnienie formularza (http://zuzik.pl/zapisy), liczba psów ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.

Było sześć psiaków – razem ze mną :)
Ja chyba byłem najbardziej pobudzony i zaaferowany zaistniałą sytuacją.. Bonzo zachowywał się wzorowo – Pani powiedziała, że jak ona się nauczy to ja też tak będę (ja nie rozumiem to w końcu ona chodzi na szkolenie czy ja?)

Ten cały kliker strasznie mi się spodobał .. cały czas były smaczki :P

No dobra .. trochę się ciągałem .. panią delikatnie zdenerwowałem na szczęście Pan prowadzący szkolenie była tak fajny że podszedł i porozmawiał co robić i jak się zachować :)

Niemiec i Labek próbowali skupiać na sobie uwagę swoich człowieków .. bardzo rozgadane psiaki.

Bonzo miał wywalone na wszystko ;)

Ja troszkę pogadałem do Bonza .. nie wiem czemu ale jakoś coś mi w nim nie leży .. Pani mówi, że będziemy nad ty pracować – żebym lubił inne psiaki – zobaczymy co z tego będzie :)

Odwracanie uwagi od rozpraszaczy za pomocą smaczków.

Pisałem, że Bonzo miał wywalone? Sytuacja się zmieniała, jak wyczuł że może dostać smaka :P

No wśród uczestników był jeszcze fajny dżamniorek – który podobnie do mnie nakręcał się na inne psiaki i popiskiwaniem starał się zwracać na siebie uwagę swojej Pani.

Ahhh no i przeurocza, młodziutka sunia, bardzo mądra :)
Super mi się z nią hopsało :)

Mina mówi wszystko :P

Nauka chodzenia przy nodze – Pani mi dziś tak z piłeczką robiła.. ale była zadowolona jak przeszedłem cały chodnik wpatrzony w piłeczkę :P

No i część integracyjna :)

Fajne pomysły na zabawę też były:

Starcie tytanów!

Dziękujemy za cenne rady, na pewno będziemy się do nich stosować – nawet kliker odkopaliśmy :)

6 thoughts on “spotkanie z Zuzikiem

  1. Obaj kastraci więc rywal to chyba nie :) Nie wiem, ale pobudzony był bardzo i wtedy wszystko wydaje się sto razy gorsze to i może Bonzo go wkurzał czymś. Piotr mówił, że Bonzo ma trudniej w kontaktach z psami, bo ma wysoko ogon i oczy blisko siebie i jak się patrzy to inne mogą to odebrać jak rzucenie wyzwania.

    E, spoko :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *