domowe

radar

Do twarzy mi z radarkiem prawda? :)
a tak całkiem serio to strasznie to to niewygodne jest, na szczęście moje człowieki zakładają mi go tylko jak z domu wychodzą no i na noc.. chyba boją się, że szwy sobie wyjmę.. ale podobno już od wtorku nie będę musiał nosić kołnierza :)

najgorsze w nim jest to, że o wszystko nim uderzam .. ściany podrapałem .. i nogi człowieków też tak trochę ..

byle do wtorku ..
a w ogóle to mam fajnego weterynarza .. w sumie to dwóch panów i jedną panią ( z tego co pamiętam),  żebym ich polubił dawali mi smaki .. :) nie ma co .. znają się na psach :)

14 thoughts on “radar

  1. Każdy dziś każdego leje ..
    Każdy leje i się śmieje ..
    Nikt dziś nie oszczędza wody ..
    Leje stary .. leje młody ..
    Oblewamy siostrę .. brata ..
    Dziś oblewa się pół świata ..
    Gdy skończymy wielkie lanie ..
    Wysuszymy swe ubranie ..
    Będziemy suszyć i wspominać ..
    Jaka była kogoś mina …

    Milutkiego mokrego dnia

  2. kocham psy wszystkie dlatego lubię was blog ja mam jeden swój główny a na drugim psa swojego zdjęcia
    Niech zajączek w koszyk wskoczy,
    mokry dyngus Cie zaskoczy,
    jajko będzie smakowało,
    i brzuch będzie radowało.

  3. ja też taki klosz musiałem nosić, najpierw mniejszy, ale szybko go ‚rozgryzłem’ i umiałem tak na głowie stanąć, żeby sobie do szwów dosięgnąć. To mi większy założyli. Walczyłem z nim cały tydzień, nie mam cierpliwości do takich rzeczy. Dobrze, że to tylko raz. Pozdrawiam koleżko. Franiu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *