psolubne miejsca

Psy w TV

Jeszcze jeden telewizjowy wpis i kończę temat .. przynajmniej na razie ;)

Ludzie w TV to zwykli ludzie, nie ma co się spinać i stresować. Chociaż praca nie należy do łatwych. Świadomość że ogląda Cię cała Polska może zestresować, a osoby techniczne też na pewno czują sporą odpowiedzialność za to co robią.

Psy w TiVi też muszą być przyzwyczajone do hałasu, obecności nowych ludzi i dużych sprzętów (jak kamera).

Właśnie .. te sprzęty.. duże czarne z wielkim okiem, jest czego się bać. Każdy psiarz wie, że gapienie się prosto w oczy to prowokacja.. więc taka kamera (czy nawet aparat) może wzbudzać niepewność. Co z resztą było doskonale widać na przykładzie Kokoszki, która obszczekała kamerzystę :)

Ja zdecydowanie jeszcze nie nadaję się do telewizji, za dużo nowych ludzi i tym samym zapachów, ja do nowych ludziów niekoniecznie nastawiony jestem pozytywnie. Za duży stres dla mnie by to był.

Na zdjęciach bohaterowie z TV, którzy byli w Pytaniu na śniadanie razem z panią – Rudek i Kokoszka :)

14 thoughts on “Psy w TV

  1. Na pewno nie każdy pies jest gotowy na wystąpienie w TV i najważniejsze jest to, żeby jego człowiek był tego świadomy. Nie raz widzieliśmy tragedie psów w TV, które były przerażone, chciały się bronić i zostały ochrzczone jako złe, agresywne i winne całemu złu świata

  2. Rudek jest przeuroczym pieskiem, ale Tobie do piet nie siega! Szkoda, ze nie bylo Cie w telewizorze, na pewno Twoja Czlowieka nie wziela Cie ze soba z zazdrosci, zebys nie zepsul Jej wystepu. Bo gdybys tym byl, kamera skierowana bylaby tylko na Ciebie. O!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *