Uncategorized

poranne pląsanie

Oto piękne miejsce spacerów codziennych :)
[okolice Parku Bródnowskiego]
Przy każdym  porannym spacerze należy zrobić rekonesans, czy aby żaden niepowołany burek nie wchodził na mój teren o!

Swoją drogą to wiosna już pełną gębą do nas zawitała :)

Kamuflaż :P

No i to co takie szlachetne psiaki (jak ja) lubią robić najbardziej (poza miętoleniem kotów, jedzeniem i gryzieniem patyków).. znaczy się kopać!

A najlepiej zaraz jak się ryło wyjmie z ziemi iść się przytulić do człowieków :)
Ale śmiesznie się wtedy zachowują, tak śmiesznie niby-odganiają i nie potrafią wyartykułować swoich słów ani żadnej sensownej komendy :P

ach paparazzi .. nie umiem się opędzić od aparatu mojej Pani :P

Swojego dołka trzeba pilnować.. no bo co to by było gdyby go ktoś zajął?

I znowu jestem na filmie ;)

8 thoughts on “poranne pląsanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *