Pies i dziecko

dzieciowe

W nocy z piątku na sobotę przyjechaliśmy sobie do Zabrza :) Znaczy ja i człowieki, bo miałkające kociaki zostały w domu pod opieką kolegi Piotrka. W Zabrzu mieszkamy u rodziców mojej Pani, super są te człowieki.. mama Pani zawsze czymś mnie dokarmi, potem Pani ją upomina, ale chyba nie ma u niej posłuchu, no w… Read More dzieciowe