Uncategorized

magiczny pojemnik

Do niedawna człowieki smaki nosiły pochowane w kieszeniach (na co pani notorycznie się denerwowała wyjmując z kieszenie wypranych spodni coś co wcześniej było smakami). Potem w czerwonym woreczku na smaki przypiętym do paska spodni, ale zawsze wiedziałem, że są tam smaki no i zanim człowieki coś wyciągnęły ja już wiedziałem, że coś dostanę – podobno to niewychowawcze :P

Od jakiegoś już czasu człowieki nie używają woreczka ani nie chowają smaków po kieszeniach. Mają przy pasku takie gumowe coś.. to coś jest magiczne.. w jednej chwili nie ma smaka .. a w drugiej już jest :)

Nie do końca ogarniam jak to się dzieje, ale pani mówi, że pojemniczek na smaki jest super wygodny, bo nic się z niego samo nie wysypuje (co akurat jest na psią niekorzyść ;)), za to bardzo łatwo wyjmuje się z niego smaka. Wystarczy ścisnąć i smaki same do ręki wpadają.. a ja nawet nie wiem kiedy :P

 

12 thoughts on “magiczny pojemnik

  1. Mimo wszystko karmienie psa frolic albo kocią karmą to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie… :( Może mam świra, bo sprawdzam skład jedzenia dla moich psów bardziej wnikliwie niż dla siebie i nie wybieram czegoś, co ma 4% mięsa w składzie :) Ale pomysł pojemnika jest świetny :)

  2. Uhm, heh szczerze nie pamiętam hah, bo te zdjęcia są z 2009 roku :D. Się nie zdziwię jak zwykłym szkłem 18-55 było robione :D bo w informacji i pliku pisze 35mm, więc pewnie tak było robione :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *