domowe, Pieskie życie

Pobudka! Wstać!

  „Pobudka wstać! koniom wody dać!” No dobra, nie koniom a mi .. :) No i oczywiście na dwór trzeba jeszcze rano iść, a to w sobotę o 7:00 wcale nie jest takie proste dla moich człowieków. Tak więc najpierw zaczynam krążyć .. Czasem mokrym nochalem trącę (jak na dźwięk pazurków nie reagują).. i wtedy… Read More Pobudka! Wstać!

domowe, Pieskie życie

jak szczeniaki

Nasze pierwsze spotkanie to było wzajemne męczenie się .. i ciąganie .. i trącanie :) Tym razem to ja byłem górą! :D ha! Ja miętoliłem Bartusia .. śliniłem go i trącałem nosem po brzuchu :) A Bartuś .. rechotał na całego :) Mały człowiek nie umie jeszcze mówić .. ale już nadał mi nowe imię:… Read More jak szczeniaki

domowe

Zabawy z psem

Na blogu Klubu Kota Jasna 8 jest psi konkurs :) No to i ja się zgłaszam :) Oto zdjęcie konkursowe: Bo naaaaaaajbardziej lubię bawić się z moimi Ulubionymi Człowiekami :) A moje ulubione zabawy .. ahhhh jest tego trochę :) Gonienie ogona :) Balony mnie fascynują.. zwłaszcza ich umiejętność pękania w ułamku sekundy .. Uwielbiam… Read More Zabawy z psem

domowe

Balonik

Pani przyniosła taką śmieszną piłkę na sznurku: Pan się ze mną nią bawił :) próbowałem ugryźć, ale wyskakiwała mi z paszczy.. Człowieki na tą piłkę mówią balon.. nie rozumiem, czym się różni balon od piłki? W końcu piłka też musi zostać nadmuchana czy tam napompowana. Mam! Dorwałem! No dobra, pani mi przytrzymała :P Ale jak… Read More Balonik

domowe

spuchnięta mordka

Pamiętacie jak pisałem, że mi mordka spuchła .. no więc tak wyglądałem: Strasznie niefajne było jak mi się język w paszczy nie chciał zmieścić .. na szczęście moje człowieki, jak tylko zobaczyły co mi się stało, zerwały się z łóżka i ok 6 rano pognały ze mną do weterynarza. Pani doktor mimo iż zaspana była… Read More spuchnięta mordka

domowe

najfajniejszy jest ogonek

też gonicie swój ogon? :) ja to normalnie się rzucam na niego momentami :P Pani ustrzeliła mnie jak wariuję ze swoim ogonem: Ciekawe co koty sobie o mnie myślą.. przed kichnięciem.. .. aaaaaa PSIK! no i koty zwiały ..

domowe

straszny strach

Człowieki zaopatrzyły się w hałasujące coś .. .. nazywają to odkurzaczem .. niezbyt podobało mi się to ustrojstwo gdy je wypakowali z kartonu, kotom z resztą też, no ale cóż, chwila hałasu – ja zawsze naszczekam na tego odkurzacza i bacznie go obserwuję, żeby czasem mi kota nie wciągnął – choć koty cwane i chowają się pod łóżkiem albo… Read More straszny strach

domowe

poślubowe

noo i całe zamieszanie ślubowe się skończyło .. wróciliśmy do domu i dni znowu płyną tak samo :) Fajnie było z rodzicami Justynki, no i najfajniej z Justynką na spacerze nad wodą! ot taka pamiątka poślubowa: Jestem ja i nawet koty się załapały :P Kwiaty które moje człowieki dawały swoim rodzicom.