domowe

spuchnięta mordka

Pamiętacie jak pisałem, że mi mordka spuchła .. no więc tak wyglądałem: Strasznie niefajne było jak mi się język w paszczy nie chciał zmieścić .. na szczęście moje człowieki, jak tylko zobaczyły co mi się stało, zerwały się z łóżka i ok 6 rano pognały ze mną do weterynarza. Pani doktor mimo iż zaspana była… Read More spuchnięta mordka

domowe

najfajniejszy jest ogonek

też gonicie swój ogon? :) ja to normalnie się rzucam na niego momentami :P Pani ustrzeliła mnie jak wariuję ze swoim ogonem: Ciekawe co koty sobie o mnie myślą.. przed kichnięciem.. .. aaaaaa PSIK! no i koty zwiały ..

domowe

straszny strach

Człowieki zaopatrzyły się w hałasujące coś .. .. nazywają to odkurzaczem .. niezbyt podobało mi się to ustrojstwo gdy je wypakowali z kartonu, kotom z resztą też, no ale cóż, chwila hałasu – ja zawsze naszczekam na tego odkurzacza i bacznie go obserwuję, żeby czasem mi kota nie wciągnął – choć koty cwane i chowają się pod łóżkiem albo… Read More straszny strach

domowe

poślubowe

noo i całe zamieszanie ślubowe się skończyło .. wróciliśmy do domu i dni znowu płyną tak samo :) Fajnie było z rodzicami Justynki, no i najfajniej z Justynką na spacerze nad wodą! ot taka pamiątka poślubowa: Jestem ja i nawet koty się załapały :P Kwiaty które moje człowieki dawały swoim rodzicom.

domowe

radar

Do twarzy mi z radarkiem prawda? :) a tak całkiem serio to strasznie to to niewygodne jest, na szczęście moje człowieki zakładają mi go tylko jak z domu wychodzą no i na noc.. chyba boją się, że szwy sobie wyjmę.. ale podobno już od wtorku nie będę musiał nosić kołnierza :) najgorsze w nim jest… Read More radar

domowe, Spotkania

ciekawy gość

Wczoraj odwiedził nas kolega moich człowieków, obszczekałem go żeby wiedział że to mój teren, a co! Pani mnie okrzyczała, że tak nie wolno gości witać.. ale szybko się zaprzyjaźniliśmy :) o tak się polubiliśmy :) Pozdrawiamy Badiego :)

domowe

plan dnia..

oto jak wygląda mój dzień :) Zaczyna się spacerkiem, wczoraj był odrobinę dłuższy, z racji tego, że Pani się pochorowała i została w domu. Potem jest śniadanie i zazwyczaj człowieki wychodzą do pracy. Ja gdy ich nie ma w domu .. gryzę .. i miętolę ..   .. swoją kostkę oczywiście :)     ..ups… Read More plan dnia..

domowe

wyznaczamy nowe tradycje

Powiem wam, że strasznie podoba mi się to mieszkanie w Warszawie, koledzy się śmiali że ja ze wsi a do takiego dużego miasta jadę.. i co? Super jest! ot co :) No a jakby nie patrzeć podoba mi się to tak bardzo, bo mam tu najfajniejszych człowieków (oczywiście moi są na pierwszym miejscu, mimo że… Read More wyznaczamy nowe tradycje