2 thoughts on “aportowanie w wydaniu Fado

  1. no zdolniacha z Ciebie. ja w sumie umiem przynosić ale z reguły bawię się tak, że niby przynosze i w ostatniej chwili uciekam:) ale jak za przyniesienie piłki i oddanie jest smakołyk to zachowuję się wzorowo, tylko, że po kilku razach mi sie już nudzi. w ogóle to na filmie dopiero widać jaki jesteś przystojniak i jaki masz piekny kolor.
    pozdrawiam Was

  2. fiu fiu bravo.
    moje obydwa nie aportują w ogóle, nic ZERO. tzn-pobiegną i przyniosą, ale z oddaniem mają kłopot, no bo skoro wyrzuciłam, znaczy mi nie potrzebne więc po co mi oddawać, może znowu wyrzucę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *